Przygoda autorstwa Wi

Dzisiejszy poranek wydawał się zaczynać, jak każdy inny: zjedliście trochę chrupkich robaczków, a potem chcieliście przeparkować swój sklep z drobiazgami w wydrążonej kłodzie. I wtedy to zauważyliście: wasze zapasy rewolucyjnego paliwa, wasza tajemnica przemysłowa (trzy butelki po wodzie z podejrzaną cieczą w środku) zostały skradzione! Kto mógł to zrobić?

Ogólne

Świat i mechanika

Poziomy trudności


← Wróć na główną

Piszę też opowiadania i wiersze w klimacie mrocznych baśni na Reportażach że snów.